Dlaczego warto zostać franciszkaninem?
DLACZEGO WARTO ZOSTAĆ FRANCISZKANINEM?
 
 
 
Chcesz dowiedzieć się, dlaczego warto zostać franciszkaninem? – przeczytaj uważnie poniższy artykuł. W nim bowiem, oprócz krótkiego opisu życia franciszkańskiego, znajdziesz również pytania, które pomogą Ci zastanowić się czy warto być franciszkaninem, czy też nie.
Oto pytania:
1.      Czy pragniesz mieszkać w dużym domu (klasztorze), ciepłym w zimie, chłodnym latem?
2.      Czy chcesz posiadać w swoim pokoju dobry „markowy” sprzęt, TV, satelita itp.?
3.      Czy chcesz posiadać zawsze pełny portfel?
4.      Czy chcesz lub czy potrafisz spać do obiadu?
5.      Czy po odprawieniu porannej Mszy Św. chcesz mieć czas wolny i robić to, co najbardziej lubisz, czyli „nic”?
6.      Czy chcesz jeździć luksusowym samochodem?
7.      Czy lubisz wydawać polecenia innym, a samemu nic nie robić?
8.      Czy lubisz narzekać?
9.      Czy nie masz poczucia humoru?
10. Czy lubisz sprawiać innym przykrość?
11. Czy zawsze masz receptę na wszystko?
Jeżeli po przeanalizowaniu w/w pytań, odpowiedziałeś:
1 raz TAK – to masz szansę na zostanie zakonnikiem;
2 razy TAK – dobrze przemyśl swoje postępowanie, zastanów się, czego oczekujesz od życia;
3 razy TAK – mam dla Ciebie „dobrą” wiadomość, nie możesz zostać franciszkaninem, to nie dla ciebie.
Bycie franciszkaninem to przede wszystkim życie w ubóstwie, czystości i posłuszeństwie, to poświęcenie się służbie Bożej, to okazywanie miłości Bogu i bliźniemu, to walka o Boga z narastającym ateizmem, walka o człowieka, który nie chce żyć Przykazaniami, który oddala się od Boga, to głoszenie Dobrej Nowiny. Poprzez spełnianie tych zadań i innych posług wynikających ze stanu duchownego, wyrywamy człowieka ze świata ułudy i kłamstwa. Głosząc Słowo Boże pragniemy, aby człowiek, którego Bóg ukochał, nie oddalał się od Niego. Aby życie człowieka polegało na wypełnianiu woli Bożej, przyjmowaniu tego, co dostajemy od Boga każdego dnia. Rzeczy dobre i te, które nie zawsze zgadzają się z naszymi oczekiwaniami i planami. Bóg, jako Dobry Ojciec, wie co dla nas jest najlepsze, musimy tylko – a może aż tylko – zaufać Ojcu, który nas ukochał dając nam swojego jedynego Syna na ukrzyżowanie.
Bycie franciszkaninem to wielka radość i satysfakcja, że 800 lat temu założyciel Zakonu Braci Mniejszych św. Franciszek wyrzekł się wszystkich rzeczy materialnych, dóbr doczesnych, które posiadał, na rzecz zbliżenia się do Boga. Oddania się w ręce naszego Pana Jezusa Chrystusa, z pokorą i miłością, aby móc służyć człowiekowi choremu, opuszczonemu przez rodzinę, bliskich, pogardzonemu. W takich to ludziach św. Franciszek widział Chrystusa i my w dzisiejszych czasach musimy starać się patrzeć tak samo. To, co dla człowieka było obrzydliwe to dla Franciszka było kochane, było kochane sercem i ciałem, całował trędowatego, bo w nim widział Chrystusa – to była dla niego radość doskonała. I my dzisiaj naśladując św. Franciszka idziemy jego drogą, powiem więcej, musimy iść tą drogą. Z Chrystusem na ustach i w sercu. Ten sposób postępowania daje podstawy do tego, aby zostać franciszkaninem.
Bycie franciszkaninem do droga wyrzeczeń, droga usłana różami, ale różami z dużą ilością kolców. Kolców w życiu franciszkanina jest wiele, ale tylko od samego zakonnika zależy, jaka będzie reakcja na te kolce, przyjmując je z pokorą i miłością będzie to radość doskonała.
Życie franciszkanina jest bogate w różnego rodzaju posługi, zaczynając od nauki katechezy w szkołach, poprzez różnego rodzaju wyjazdy, spotkania duszpasterskie, posługi w parafiach nie franciszkańskich, posługi w konfesjonale, rozmowy i kierownictwo duchowe, a kończąc na remontach w klasztorach i innych jeszcze posługach, których nie sposób wymienić do końca.
 Aby przekonać Ciebie, że warto zostać franciszkaninem, proponuję drugą część testu, oto pytania:
1.     Czy wstajesz o poranku?
2.     Czy modlitwa jest dla Ciebie ważna?
3.     Czy przyjmiesz z pokorą i radością wyznaczoną pracę do wykonania, która nie spełnia twoich oczekiwań?
4.     Czy odmówisz sobie posiłku na rzecz innego zajęcia?
5.     Czy jesteś pogodnego usposobienia?
6.     Czy umiesz odmówić sobie jakiejś przyjemności?
7.     Czy potrafisz zrezygnować z wypoczynku na rzecz pacy?
8.     Czy otrzymując „kolce” zachowasz radość?
9.     Czy jesteś zdrowy na ciele i umyśle?
10. Czy pracujesz?
11. Czy jesteś osobą ucząca się?
12.  Czy jesteś osobą posłuszną?
Jeżeli po przeanalizowaniu w/w pytań, odpowiedziałeś:
1 raz TAK – to masz szansę na rozmowę wstępną;
2 razy TAK – to możesz składać dokumenty o przyjęcie do Zakonu;
3 razy TAK – zostań zakonnikiem;
 
Dla tego wszystkiego warto zostać franciszkaninem.
 
PAX ET BONUM
 
Fr Kajetan Jerzy Uljasz OFM
 
 
 
 
 
 
 
 





Komentarze do tej strony:
Komentarz pochodzi od Dariusz( gabinetvigorton.com ), 05.08.2016, o 06:44 (UTC):
Drodzy Bracia

Mam 52 lata, jestem zdrowym i sprawnym mężczyzną i bardzo chciałbym wstąpić do zakonu, czy to możliwe ?

Darek



Dodaj komentarz do tej strony:
Twoje imię:
Twój adres email:
Twoja wiadomość:

Reklama
 
 

Czekamy na wasze zaproszenia
 
 
 
jesteś 112475 odwiedzający (274080 wejścia) Zapraszamy ponownie
=> Chcesz darmową stronę ? Kliknij tutaj! <=